Wypowiedzi Prezydenta RP
na dzień Święta Wolności 4 czerwca 2013

Apel Prezydenta RP: „Bądźmy razem 4 czerwca”

Komentującym wstępem do tego Apelu i do fragmentu wywiadu w „Gazecie Wyborczej”  jest tekst pod tytułem:  4 czerwca – święto wolności i rozumności.

Szanowni Państwo,

Drodzy Współobywatele

4 czerwca 1989 roku odnieśliśmy jedno z największych zwycięstw w naszej historii. Przy urnach, kartą wyborczą, bezkrwawo odrzucony został komunizm. Razem rozpoczęliśmy budowę wolnej, demokratycznej i suwerennej Polski. Udało się nam to dlatego, że potrafiliśmy być razem. Razem dla Polski.

Po ponad dwudziestu latach od tamtego wydarzenia uczcijmy wspólnie ten ogromny sukces. 4 czerwca – Święto Wolności, święto wszystkich obywateli jest okazją do złożenia sobie nawzajem gratulacji i podziękowań – za minione lata, za codzienną pracę, za wysiłek na rzecz przyszłości.

Zachęcam do wspólnego świętowania. Sprawmy, aby ten dzień był czasem naszej wspólnej radości z odniesionych sukcesów. Bądźmy dumni z tego, jak dobrze udało nam się zagospodarować wolność, jak wiele osiągnęliśmy w budowaniu obywatelskiego, demokratycznego państwa i społeczeństwa.

Szanowni Państwo!

Pragnę zwrócić się do organizacji pozarządowych i samorządów o zorganizowanie tego dnia wolnościowych koncertów, wystaw, spotkań, debat.  Zwracam się także do nauczycieli i wychowawców o przeprowadzenie w szkołach lekcji wolności. Wspólnie z uczniami warto porozmawiać na temat historycznej daty 4 czerwca i wolności: obywatelskiej, ekonomicznej, wolności słowa i tworzenia, wolności w internecie i innych jej aspektach. Niech wolność będzie dla nas impulsem do działania, niech stanie się inspiracją dla artystów, twórców, naukowców. Świętujmy razem ? przedstawiciele mediów, politycy, przedsiębiorcy. Rodziny, sąsiedzi, wspólnoty religijne. Świętujmy w Polsce i za granicą.

Zwracam się do wszystkich współobywateli: 4 czerwca 1989 roku podarowaliśmy sobie sami wielki dar – wolność. Dbajmy o nią, pielęgnujmy ją, szczyćmy się osiągnięciami naszego kraju. W tę ważną rocznicę spotkajmy się i wznieśmy toast za naszą wolność. Bądźmy tego dnia razem!

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Bronisław Komorowski

Fragment wywiadu z Prezydentem RP Bronisławem Komorowskim  w „Gazecie Wyborczej” – Magazynie Świątecznym 1 czerwca 2013.

Jarosław Kurski, Bartosz T. Wieliński: Co pan robił 4 czerwca 1989 roku?

Bronisław Komorowski: Konspirowałem. Byłem bardzo sceptyczny. Nie sądziłem, że wygramy. Nie chodziło tylko o wybory. Wątpiłem, czy na tej drodze odzyskamy suwerenność i wolność. Należałem do radykałów w opozycji

antykomunistycznej. Byłem zdecydowanym przeciwnikiem rozmów Okrągłego Stołu. Uważałem, że to ogromne ryzyko, że ich celem jest oszukanie ?Solidarności”. Nie byłem jedyny. Nawet Lech Wałęsa przyznał po latach, że obie strony siadały do rozmów po to, aby jedna drugą oszukała.

Ale głosował pan?

Głosowaliśmy z żoną, ale po wielkich rozterkach i bez wiary. Z drugiej strony trudno było wówczas nie brać udziału w przedsięwzięciu, które dawało choć ułamek szansy. Następnego dnia po wyborach nie posiadałem się ze szczęścia, że komuniści przegrali z kretesem. Choć nie było to jeszcze całkowite zwycięstwo, bo w całkowicie demokratycznych wyborach wybrano tylko Senat i jedną trzecią Sejmu. Więc dalej byłem sceptyczny i czekałem na reakcję sił starego porządku.

Kiedy pan uwierzył, że Polska się zmienia?

Szybko, bo też szybko widać było narastanie zjawiska jesieni wolności w innych krajach bloku wschodniego.

 

Print Friendly
Ten wpis został opublikowany w kategorii Filozofia polityczna na gorąco, Światopogląd liberalny, Światopogląd racjonalistyczny. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *