Calculemus

Domena Calculemus.org powstała z początkiem roku 1998 jako własność Fundacji na rzecz Informatyki, Logiki i Matematyki założonej w roku 1992 przez Halinę i Witolda Marciszewskich; przez ponad 20 lat prezesem Zarządu był Witold Marciszewski, obecnie jest nim Roman Matuszewski.

Wszechstronne zasługi w utworzeniu i prowadzeniu domeny, jak też powstałych z jej ewolucji innych witryn,  ma informatyk Jarosław Sokołowski, właściciel firmy pod jego nazwiskiem.  Jest to rola pomysłodawcy i realizatora rozwiązań informatycznych,  administratora,  konserwatora,  programisty,  konsultanta itd.

Założyciel domeny, zgodnie ze swą profesją odnotowaną na dyplomie jako „dr hab.  nauk humanistycznych w zakresie logiki”,  zamierzył ją jako witrynę dla filozofii i nauk społecznych.  Jej osobliwością jest uprawianie tych nauk według  programu  Gottfrieda Wilhelma Leibniza (1646-1716). Programu zmodernizowanego na miarę naszych czasów, to jest, z wykorzystaniem w treści i metodach współczesnej logiki wraz z informatyką.  Podstawowa jest dla tych nauk idea obliczalności.  Stąd tytuł domeny CALCULEMUS,  co znaczy: obliczajmy!  A jej ikonami są wizerunki maszyny liczącej Leibniza oraz odkrywców świata liczb  nieobliczalnych — Kurta Gödla i Alana Turinga.

Zawartość domeny odzwierciedla zainteresowania badawcze, działalność pisarską oraz aktywność dydaktyczną i akademicko-organizacyjną jej założyciela, z tym że jak najchętniej są w niej widziani również inni autorzy.

* * *

Od początku roku roku 2011 domena jest skorelowana z blogiem „Polemiki i Rozmówki w Cafe Aleph”, współprowadzonym od roku przez Pawła Stacewicza, który wniósł doń nowe powiewy, idące od środowisk Politechniki Warszawskiej.  Korelacja bierze się z potrzeby optymalnego połączenia dwóch jakości pisarstwa akademickiego.  (1) Jednym jest połączenie pełności argumentacji, dokumentacji bibliograficznej i ścisłości wywodów, co wymaga tekstów w rozmiarze, który jest standardem w periodykach naukowych.  (2) Innym atrybutem, nie mniej pożądanym, jest ten, na który składa się zwięzłość, barwność, a nawet pewna prowokacyjność, cechujące publicystykę.

Pomysł optymalizacyjny polega na stworzeniu elektronicznej czytelni — Lectorium — tekstów pierwszego rodzaju. Każdy z nich może mieć (w miarę potrzeby) odpowiednik na ten sam temat, ale drugiego rodzaju.  Ten drugi to teksty zagajeń dyskusji w blogu, które stwarzają  przestrzeń dla opinii dyskutantów.  Linki między jednym i drugim rodzajem tekstów mają sprawiać, że zalety obu będą się wzajem dopełniać.

Ze względu na asocjacje z życiem intelektualnym, jakim tętniły przez wieki  kawiarnie europejskich metropolii, obejmujemy obie „instytucje” mianem Cafe.  Czemu jest to Cafe pod Alephem?  Ma to związek z ideą calculemus:  alephy są to nieskończone zbiory liczb należące do różnych poziomów nieskończoności.  Ich odkryciu przez Georga Cantora (wielkiego admiratora Leibniza) zawdzięczamy, w szczególności, zrozumienie tego, jak ma się zbiór liczb naturalnych do continuum liczb rzeczywistych.  Temat ten stał się, całkiem spontanicznie, jednym z najczęściej dyskutowanych w blogu, co potwierdza słuszność jego powiązania z ideami Alepha i Calculemus.

Istnieje też ważny związek pojęcia obliczalności z metodologią nauk społecznych, dostrzeżony przez Maxa Webera i ekonomiczną Szkołę Austriacką. Niech to zachęci do wizyt w Cafe Aleph tych humanistów, których pociągają nowe horyzonty.  Może nie często śnią się one filozofom, ale są jak najbardziej realne na jawie.

Print Friendly

Możliwość komentowania jest wyłączona.