{"id":2734,"date":"2012-12-23T20:56:54","date_gmt":"2012-12-23T20:56:54","guid":{"rendered":"http:\/\/blog.marciszewski.eu\/?p=2734"},"modified":"2025-09-23T11:15:35","modified_gmt":"2025-09-23T09:15:35","slug":"horror-infiniti","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/marciszewski.eu\/?p=2734","title":{"rendered":"Horror infiniti"},"content":{"rendered":"<p>Do niniejszego wpisu zainspirowa\u0142a mnie dyskusja nad zagadnieniem poznawczego optymizmu, w kt\u00f3rej pojawi\u0142o si\u0119 poj\u0119cie niesko\u0144czono\u015bci, a wraz z nim zosta\u0142o przywo\u0142ane cantorowskie okre\u015blenie strachu przed niesko\u0144czono\u015bci\u0105, czyli <em>horror infiniti<\/em>.<br \/>\nWydaje mi si\u0119, \u017ce w\u0105tek \u00f3w zas\u0142uguje na osobn\u0105 dyskusj\u0119 \u2013 i st\u0105d niniejszy wpis.<\/p>\n<p>Zaczn\u0119 zgodnie ze swoim belferskim temperamentem. Ot\u00f3\u017c z moich szkolnych obserwacji wynika, \u017ce wielu uczni\u00f3w odczuwa odruchowy strach przed niesko\u0144czono\u015bci\u0105. Zwyk\u0142e liczby, nawet bardzo du\u017ce, i zwyk\u0142e dzia\u0142ania na nich, nawet do\u015b\u0107 skomplikowane \u2013 to jest dla uczniowskiej wyobra\u017ani co\u015b uchwytnego. Gdy natomiast przychodzi policzy\u0107 granic\u0119 funkcji przy <em>x<\/em> d\u0105\u017c\u0105cym do niesko\u0144czono\u015bci \u2013 wtedy zjawia si\u0119 problem.<br \/>\nIntuicja uczniowska zawodzi na przyk\u0142ad wtedy, gdy pojawia si\u0119 wyra\u017cenie typu \u201ezero razy niesko\u0144czono\u015b\u0107\u201d (czyli m\u00f3wi\u0105c obrazowo: splataj\u0105 si\u0119 ze sob\u0105 dwa procesy, z kt\u00f3rych pierwszy prowadzi do wielko\u015bci coraz mniejszych, a drugi do wielko\u015bci coraz wi\u0119kszych), albo wyra\u017cenie typu \u201ejeden do pot\u0119gi niesko\u0144czono\u015b\u0107\u201d (czyli: jeden proces ci\u0105\u017cy ku jedynce, a r\u00f3wnoleg\u0142y do niego, ten w wyk\u0142adniku, p\u0119dzi ku niesko\u0144czono\u015bci). W wypadku pierwszym intuicja uczniowska podpowiada b\u0142\u0119dnie, \u017ce szukan\u0105 granic\u0105 musi by\u0107 zero (bo zero razy cokolwiek daje zero), a w drugim, \u017ce nieuchronnie musi wypa\u015b\u0107 jeden (bo jedynka podniesiona do dowolnej pot\u0119gi daje jedynk\u0119). Wiadomo tymczasem \u2013 o czym pouczaj\u0105 twierdzenia analizy matematycznej i wcale nietrywialny rachunek granic \u2013 \u017ce odpowied\u017a ka\u017cdorazowo zale\u017cy od dok\u0142adniejszego kszta\u0142tu \u201esplecionych ze sob\u0105\u201d wyra\u017ce\u0144, a m\u00f3wi\u0105c nieco inaczej: od tempa opisywanych przez nie proces\u00f3w. Przede wszystkim od tego, jak szybko dany proces zmierza ku niesko\u0144czono\u015bci, czyli jak \u201edu\u017ce\u201d niesko\u0144czono\u015bci wchodz\u0105 w gr\u0119.<\/p>\n<p>Mamy zatem jeden z objaw\u00f3w cantorowskiego <em>horror infiniti<\/em>: chorob\u0119 jakby dzieci\u0119c\u0105, bo typow\u0105 dla os\u00f3b, kt\u00f3re stykaj\u0105 si\u0119 z niesko\u0144czono\u015bci\u0105 po raz pierwszy.<br \/>\nSk\u0105d si\u0119 \u00f3w objaw bierze? Z\u0142o\u015bliwo\u015bci\u0105 by\u0142oby stwierdzi\u0107, \u017ce z nieuctwa. Wydaje mi si\u0119, \u017ce po cz\u0119\u015bci z trudnej materii zagadnienia, a po cz\u0119\u015bci, z odruchowego protestu: \u201epo co to? po co bada\u0107 funkcje w jakich\u015b abstrakcyjnych sytuacjach granicznych (coraz bli\u017cej zera i coraz dalej, ku niesko\u0144czono\u015bci), skoro mamy kalkulator\/komputer i zawsze mo\u017cemy obliczy\u0107 warto\u015b\u0107 funkcji dla konkretnego <em>x<\/em> (bardzo ma\u0142ego lub bardzo du\u017cego); co wi\u0119cej, mo\u017cemy obejrze\u0107 wykres funkcji na ekranie\u201d.<br \/>\nO niepoprawno\u015bci takiego nastawienia dalej.<br \/>\nTeraz za\u015b przejd\u017amy do filozof\u00f3w.<\/p>\n<p>Szczeg\u00f3lnie dobrym przyk\u0142adem filozoficznego <em>horror infiniti<\/em> jest stosunek do zagadnienia indukcji, indukcji niezupe\u0142nej. Ot\u00f3\u017c zastanawiaj\u0105c si\u0119 nad istot\u0105 my\u015blenia o czymkolwiek (czy to o faktach z \u017cycia codziennego, czy to o faktach naukowych), nieuchronnie dochodzimy do wniosku, \u017ce ka\u017cda pr\u00f3ba uog\u00f3lnienia (indukcyjnego) musi by\u0107 zawodna. Niezliczon\u0105 ilo\u015b\u0107 razy wsiadamy do samochodu, przekr\u0119camy kluczyk w stacyjce i ruszamy \u2013 nie mo\u017cemy jednak przyj\u0105\u0107, \u017ce tak b\u0119dzie za ka\u017cdym razem. Podobnie w nauce: stawiamy dobrze uzasadnione hipotezy, akceptujemy je, bo maj\u0105 oparcie w dotychczas zaobserwowanych faktach \u2013 nie mo\u017cemy za\u0142o\u017cy\u0107 jednak, \u017ce jakie\u015b przysz\u0142e fakty ich nie obal\u0105.<br \/>\nPesymistycznym uog\u00f3lnieniem tego rodzaju spostrze\u017ce\u0144 jest wszelka my\u015bl sceptycka, g\u0142osz\u0105ca \u2013 m\u00f3wi\u0105c bardzo zgrubnie \u2013 \u017ce nie ma na \u015bwiecie nic pewnego, \u017ce nie istnieje \u017cadna niepow\u0105tpiewalna wiedza og\u00f3lna. A nie istnieje dlatego, \u017ce musia\u0142aby czerpa\u0107 swoje uzasadnienie z niesko\u0144czonej liczby przes\u0142anek i musia\u0142aby opisywa\u0107 niesko\u0144czon\u0105 mnogo\u015b\u0107 mo\u017cliwo\u015bci.<br \/>\nTrzeba zauwa\u017cy\u0107 przy tym, \u017ce konsekwentny pesymista-sceptyk, podwa\u017caj\u0105c s\u0142usznie niezawodno\u015b\u0107 indukcyjnych uog\u00f3lnie\u0144, po prostu musi przejawia\u0107 <em>horror infiniti<\/em>. Nie mo\u017ce stwierdzi\u0107 ozdrowie\u0144czo, \u017ce posiad\u0142 wiedz\u0119 bezwzgl\u0119dnie pewn\u0105 (o tym \u017ce nie istnieje wiedza bezwzgl\u0119dnie pewna); musi l\u0119ka\u0107 si\u0119, \u017ce wszelka wiedza \u2013 r\u00f3wnie\u017c i ta, kt\u00f3r\u0105 g\u0142osi \u2013 jest dotkni\u0119ta zaraz\u0105 niesko\u0144czono\u015bci.<\/p>\n<p>A jak si\u0119 ma nasz <em>horror infiniti<\/em> do dyskusji, kt\u00f3ra ju\u017c rozgorza\u0142a w blogu. Moim zdaniem ma si\u0119 tak, \u017ce niekt\u00f3rzy dyskutanci (w tym ja) zestawiaj\u0105 niesko\u0144czono\u015bciowy charakter niekt\u00f3rych problem\u00f3w (np. takich, dla kt\u00f3rych trzeba si\u0119 liczy\u0107 z niesko\u0144czonym lub nierozs\u0105dnie d\u0142ugim czasem algorytmicznego rozwi\u0105zywania) ze sko\u0144czono\u015bci\u0105 ludzkiego umys\u0142u i otaczaj\u0105cego go fizycznego \u015bwiata.<br \/>\nNiekt\u00f3rzy powiadaj\u0105 tak: c\u00f3\u017c nam po tym, \u017ce pewne problemy s\u0105 rozwi\u0105zywalne\/obliczalne w zasadzie, skoro do ich faktycznego rozwi\u0105zania potrzeba wi\u0119cej czasu ni\u017c liczba mikrosekund od pocz\u0105tku znanego nam Wszech\u015bwiata i\/lub wi\u0119cej cz\u0105stek elementarnych ni\u017c znajduje si\u0119 w znanym nam Wszech\u015bwiecie. A je\u015bli rzecznicy takich pogl\u0105d\u00f3w przyjm\u0105, \u017ce umys\u0142 ludzki nie dysponuje jakim\u015b przyrodzonym (intuicyjnym?) wgl\u0105dem w niesko\u0144czono\u015b\u0107, to mog\u0105 (cho\u0107 chyba nie musz\u0105) odczuwa\u0107 zrozumia\u0142y l\u0119k przed niesko\u0144czono\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>******<\/p>\n<p>W tym momencie mogliby\u015bmy stwierdzi\u0107 smutno, \u017ce <em>horror infiniti<\/em> istnieje, \u017ce ma ca\u0142kiem uzasadnione \u017ar\u00f3d\u0142a, i \u017ce ci, kt\u00f3rzy zastanawiaj\u0105 si\u0119 nad niesko\u0144czono\u015bci\u0105 musz\u0105 \u2013 w takim czy innym stopniu \u2013 \u00f3w horror prze\u017cywa\u0107.<\/p>\n<p>Mogliby\u015bmy tak stwierdzi\u0107 gdyby&#8230;<br \/>\nNo w\u0142a\u015bnie, gdyby nie fakt, \u017ce natura ludzka ma odruchow\u0105 sk\u0142onno\u015b\u0107 do przezwyci\u0119\u017cania l\u0119ku, a jedna z najbardziej skutecznych terapii polega na oswajaniu (czy mo\u017ce lepiej: przyswajaniu) zjawiska, kt\u00f3re l\u0119k powoduje.<\/p>\n<p>I dok\u0142adnie tak\u0105 terapi\u0119 zastosowano w przypadku niesko\u0144czono\u015bci.<br \/>\nW toku wielowiekowego rozwoju nauk \u015bcis\u0142ych, g\u0142\u00f3wnie za\u015b matematyki, uda\u0142o si\u0119 wytworzy\u0107 poj\u0119cia, kt\u00f3re da\u0142y nam lepszy wgl\u0105d w zagadnienie niesko\u0144czono\u015bci (by\u0107 mo\u017ce poj\u0119cia te ods\u0142oni\u0142a ludzkiej wyobra\u017ani matematyczna intuicja). Co wi\u0119cej uda\u0142o si\u0119 zbudowa\u0107 wok\u00f3\u0142 tych\u017ce poj\u0119\u0107 ca\u0142e teorie i b\u0119d\u0105ce ich cz\u0119\u015bci\u0105 (algorytmiczne) rachunki.<\/p>\n<p>Pora ujawni\u0107 jakie poj\u0119cia mam na my\u015bli.<br \/>\nS\u0105 to: poj\u0119cie <em>r\u00f3wnoliczno\u015bci zbior\u00f3w<\/em> (przede wszystkim niesko\u0144czonych), poj\u0119cie <em>granicy<\/em> (np. ci\u0105gu czy funkcji), oraz idea <em>indukcji matematycznej<\/em>.<\/p>\n<p>S\u0142\u00f3w kilka o ka\u017cdym z nich.<\/p>\n<p>Dzi\u0119ki poj\u0119ciu <em>r\u00f3wnoliczno\u015bci zbior\u00f3w<\/em> uda\u0142o si\u0119 uchwyci\u0107 wa\u017ckie r\u00f3\u017cnice mi\u0119dzy r\u00f3\u017cnymi typami niesko\u0144czono\u015bci, kt\u00f3re wcze\u015bniej zlewa\u0142y si\u0119 w jedno, nie do\u015b\u0107 jasne jeszcze, poj\u0119cie po-prostu-niesko\u0144czono\u015bci. Uda\u0142o si\u0119 nadto powi\u0105za\u0107 te typy z r\u00f3\u017cnymi rodzajami liczb (np. innego rodzaju niesko\u0144czono\u015b\u0107 trzeba by\u0142o przypisa\u0107 liczbom naturalnym, a innego rodzaju liczbom rzeczywistym). Dostrze\u017cono tak\u017ce, jako nieuchronny wniosek z twierdzenia Cantora o zbiorze pot\u0119gowym, \u017ce istnieje (przynajmniej w \u015bwiecie matematycznych konstrukt\u00f3w) niesko\u0144czenie wiele rodzaj\u00f3w niesko\u0144czono\u015bci. To wszystko mog\u0142o wprawdzie wzm\u00f3c czyj\u015b horror infiniti (wszak niesko\u0144czono\u015b\u0107 niesko\u0144czenie si\u0119 rozmno\u017cy\u0142a), z drugiej strony jednak, sprzyja\u0142o przyswojeniu nieznanego.<\/p>\n<p>Dzi\u0119ki poj\u0119ciu <em>granicy<\/em> \u2013 moim zdaniem du\u017co bardziej p\u0142odnym poznawczo ni\u017c poprzednie \u2013 uda\u0142o si\u0119 zrozumie\u0107 \u015bci\u015ble, dok\u0105d mog\u0105 zmierza\u0107 procesy niesko\u0144czone. Okaza\u0142o si\u0119, na przyk\u0142ad, \u017ce niekt\u00f3re z nich pozornie tylko biegn\u0105 w niesko\u0144czono\u015b\u0107, naprawd\u0119 za\u015b s\u0105 ograniczone (co pozwoli\u0142o upora\u0107 si\u0119 z niekt\u00f3rymi paradoksami staro\u017cytnych). Na \u201egranicznym fundamencie\u201d wzniesiono imponuj\u0105cy gmach analizy matematycznej, wraz z kluczowymi dla niej rachunkami: rachunkiem granic w\u0142a\u015bnie oraz rachunkiem r\u00f3\u017cniczkowo-ca\u0142kowym.<br \/>\nCo bardzo wa\u017cne, z perspektywy tych rachunk\u00f3w mo\u017cemy spogl\u0105da\u0107 ca\u0142o\u015bciowo, jak gdyby \u201ez lotu ptaka\u201d, na pewne obiekty niesko\u0144czono\u015bciowe, chocia\u017cby funkcje. W formie prostej ilustracji przywo\u0142ajmy przyk\u0142ad &#8222;uczniowski&#8221; z pocz\u0105tkowej cz\u0119\u015b\u0107 wpisu. Ot\u00f3\u017c \u017caden kalkulator, \u017caden komputer nie pozwoli nam obejrze\u0107 funkcji w ca\u0142o\u015bci \u2013 mo\u017cemy j\u0105 \u201epodgl\u0105da\u0107\u2019 wyrywkowo tylko, w takim lub innym zakresie i powi\u0119kszeniu. Dzi\u0119ki analizie matematycznej zyskujemy natomiast precyzyjny obraz ca\u0142o\u015bci \u2013 widzimy, czy i gdzie funkcja jest ci\u0105g\u0142a, jak zachowuje si\u0119 przy punktach nieci\u0105g\u0142o\u015bci, gdzie ro\u015bnie, a gdzie maleje, jak\u0105 tendencj\u0119 wykazuje na niesko\u0144czonych kra\u0144cach swojej dziedziny. Zyskujemy zatem ca\u0142o\u015bciowy wgl\u0105d w przebieg analizowanej funkcji. To wszystko s\u0105 niby rzeczy elementarne, ale nader cz\u0119sto nie rozumiane.<\/p>\n<p>Dochodzimy wreszcie do idei <em>indukcji matematycznej<\/em>. Dzi\u0119ki niej jeste\u015bmy w stanie posi\u0105\u015b\u0107 wiedz\u0119 bezwzgl\u0119dnie pewn\u0105 o niesko\u0144czonym zbiorze obiekt\u00f3w (przeliczalnych). Na przyk\u0142ad tak\u0105, \u017ce liczno\u015b\u0107 zbioru wszystkich podzbior\u00f3w zbioru n-elementowego wynosi dok\u0142adnie 2 do pot\u0119gi n-tej. W ten spos\u00f3b (oczywi\u015bcie nie za pomoc\u0105 przytoczonego twierdzenia, lecz og\u00f3lnie, za pomoc\u0105 matematycznej indukcji) pokonujemy niesko\u0144czono\u015b\u0107 definitywnie \u2013 potrafimy bowiem orzeka\u0107 prawdziwie o niesko\u0144czonych zbiorach obiekt\u00f3w. Za nasz\u0105 pewno\u015b\u0107 p\u0142acimy oczywi\u015bcie pewn\u0105 cen\u0119 \u2013 nie orzekamy bowiem o obserwowanych tu i teraz obiektach \u015bwiata fizycznego (do kt\u00f3rych mia\u0142aby zastosowanie indukcja nie-matematyczna), lecz o naszych konstruktach teoretycznych, przynale\u017cnych do \u015bwiata obiekt\u00f3w matematycznych (kt\u00f3re, by\u0107 mo\u017ce, ale to ju\u017c zale\u017cnie od interpretacji filozoficznej, odpowiadaj\u0105 w miar\u0119 \u015bci\u015ble jakim\u015b zbiorom obiekt\u00f3w fizycznych).<\/p>\n<p>Mimo wszystko jednak co\u015b zyskujemy.<br \/>\nZyskujemy kolejny wgl\u0105d w krain\u0119 niesko\u0144czono\u015bci, kt\u00f3ra nawet je\u015bli jest naszym tylko wytworem, napawa nas zrozumia\u0142ym l\u0119kiem.<\/p>\n<p>******<\/p>\n<p>Tyle tytu\u0142em wst\u0119pu do dyskusji, kt\u00f3r\u0105 zagai\u0142em ze swojej perspektywy, zgodnie ze swoimi filozoficzno-matematycznymi zainteresowaniami.<br \/>\nCzekam na g\u0142osy ukazuj\u0105ce inne perspektywy\u2026<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Do niniejszego wpisu zainspirowa\u0142a mnie dyskusja nad zagadnieniem poznawczego optymizmu, w kt\u00f3rej pojawi\u0142o si\u0119 poj\u0119cie niesko\u0144czono\u015bci, a wraz z nim zosta\u0142o przywo\u0142ane cantorowskie okre\u015blenie strachu przed niesko\u0144czono\u015bci\u0105, czyli horror infiniti. Wydaje mi si\u0119, \u017ce w\u0105tek \u00f3w zas\u0142uguje na osobn\u0105 dyskusj\u0119 &hellip; <a href=\"https:\/\/marciszewski.eu\/?p=2734\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[20,8],"tags":[],"class_list":["post-2734","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-filozofia-informatyki","category-informatyzm"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/marciszewski.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2734","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/marciszewski.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/marciszewski.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/marciszewski.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/marciszewski.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2734"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/marciszewski.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2734\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12758,"href":"https:\/\/marciszewski.eu\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2734\/revisions\/12758"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/marciszewski.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2734"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/marciszewski.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2734"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/marciszewski.eu\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2734"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}